Wydawnictwo Laurum

Pełnia życia

Strona główna»Recenzje

Recenzje

Żer dla politologów
Rzadko kiedy zdarza nam się brać do ręki książkę, która jest nie tylko kopalnią faktów i anegdot, ale zarazem precyzyjnym, analitycznym spojrzeniem na dokonania własnego obozu politycznego. Pisanego nie z żądzą odwetu po wystąpieniu (wyrzuceniu) z partii, nie z chęcią wybielenia własnej roli i przedstawienia własnej motywacji. Kuczyński napisał kolejną książkę „dziennikowo-wspomnieniową”, od lektury której należałoby zaczynać studia nad polityką w opisywanej przezeń epoce. Tu uwaga samokrytyczna – mimo często zupełnie odmiennego stanowiska politycznego jestem od lat wielbicielem książek Kuczyńskiego. Począwszy od wydanego w połowie lat osiemdziesiątych „Obozu” przez „Zwierzenia zausznika” aż po ostatni – omawiany tu - tom.

Rafał Matyja
portal Nowa Politologia (www.nowapolitologia.pl)

Dziennik bystrego doradcy

Na tę książkę warto znaleźć czas. Bo takiego opisu kulis historii najnowszej jeszcze nie przedstawiano. Waldemar Kuczyński nie ma tu konkurentów. Trudno zresztą o takich, bo w jednym ciele Kuczyńskiego są aż trzy dusze. Polityka, z ideowego wyboru, eksperta z wykształcenia i niepokornego publicysty.

Jerzy Domański
Tygodnik Przegląd 4-10.02.2013

Dzieło jest znakomicie napisane, a to mówi Ci ktoś, kto mieni się być licencjonowanym polonistą, a nawet członkiem ZLP przed jego rozwiązaniem.

Roch Sulima

Dziennik gniewu: Solidarność w opozycji. Dziennik 1993-1997, czyli polityka w czarnej tonacji: knucie i spory ambicjonalne
Dziennik Waldemara Kuczyńskiego stanowiący w dużej mierze zapis gniewu autora oraz gniewnych ocen poczynań i charakterów partyjnych kolegów redukuje politykę do starcia ambicji. Nie ma tu miejsca na to, by dowiedzieć się, w imię jakich wartości ludzie ci tak ostro się ścierają.

Marek Beylin
Gazeta Wyborcza

Dzienniki Waldemara Kuczyńskiego to świetna lektura dla wszystkich zainteresowanych historią III RP, tak często zmanipulowaną i zniekształcaną przez jej przeciwników...

Sła­wo­mir Popowski
Studio Opinii, Niezależny Portal Dziennikarski

Warto czytać Waldemara Kuczyńskiego. Jako publicysta jest przewidywalny do bólu, ale pisze wprost to, co inni komentatorzy i politycy bliskich mu formacji wyrażają w sposób zawoalowany

Dominik Zdort
Rzeczpospolita, Plus Minus

To jest fantastyczne źródło wiedzy o polskiej historii najnowszej! Zarazem jest to książka w pewien sposób przygnębiająca, ze względu na opisane skłócenie elit postsolidarnościowych.

Leszek Rozenberg

Wybierz szczęście

Sonja Lyubomirsky

Książka Sonji Lyubomirski jest zarówno interesująca, jak i pożyteczna....

- prof. dr Bogdan Wojciszke, Instytut Psychologii Polskiej Akademii Nauk

pokaż wszystko